Kupiłam z tą konewkę z bardzo wyklarowanym pomysłem jak ją ozdobię, Mimo to kilka razy przemalowywałam ją na różne odcienie pasteli, całkowicie nie mogłam się odnaleźć w tej stylistyce. Ostatecznie udało się dopasować kolor do różyczek. Nie chciałam zamalowywać całej konewki, cześć zostawiłam w stanie surowym. Całość postarzylam czarną patyną i wykończyłam super matowym lakierem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 stycznia 2013
piątek, 18 stycznia 2013
Bombonierka
Grypsko minęło ale zostało koszmarne zapalenie zatok uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. Nawet się do łóżka położyć nie mogę, więc całe dnie uprzykrzam Zielonce swoimi jękami :D
Obiecałam dziewczynom, że przygotuje pracę przykładową na Siłownie Twórczą. Zaczęłam jeszcze przed chorobą, ale nie zdąrzyłam skończyć. Zawieść nie mogłam. Pewnego dnia po pierwszej przespanej nocy po walce z grypą i gorączką, szybko posklejałam pudełeczko i pstryknęłam kilka zdjęć. Później znowu choroba mnie dopadła, i nie dałam rady dokończyć pudełka i zrobić lepszych zdjęć. Więc zostało takie nie wykończone i póki nie wyzdrowieje nie dam rady go ruszyć.
Pudełeczko przetarłam na biało i nakleiłam serwetkę w różową kratkę. Pocieniowałam białą farbą.
Na wieczku jest haft - ze słodkiego numeru specjalnego Creation Point de Croix, wykonany na lnie 30 ct w kolorze kości słoniowej
Obiecałam dziewczynom, że przygotuje pracę przykładową na Siłownie Twórczą. Zaczęłam jeszcze przed chorobą, ale nie zdąrzyłam skończyć. Zawieść nie mogłam. Pewnego dnia po pierwszej przespanej nocy po walce z grypą i gorączką, szybko posklejałam pudełeczko i pstryknęłam kilka zdjęć. Później znowu choroba mnie dopadła, i nie dałam rady dokończyć pudełka i zrobić lepszych zdjęć. Więc zostało takie nie wykończone i póki nie wyzdrowieje nie dam rady go ruszyć.
Pudełeczko przetarłam na biało i nakleiłam serwetkę w różową kratkę. Pocieniowałam białą farbą.
Na wieczku jest haft - ze słodkiego numeru specjalnego Creation Point de Croix, wykonany na lnie 30 ct w kolorze kości słoniowej
W Turkusowym Hamaku mamy dla Was słodką Siłownie Twórczą, której tematem jest Wisienka na torcie.
Więcej informacji TU
wtorek, 18 grudnia 2012
Komoda - organizer na muliny
Moja kolekcja mulin rozrasta się w zastraszającym tempie, więc potrzebowały kolejne lokum ;) Zrobiłam drugą komodę w której zamieszkała połowa z nich. Mam nadzieję, że na jakiś czas wystarczy. Ale obmyślam już kolejną komodę, tym razem na wszystkie moje przydasie do haftowania :)
Tym razem komoda jest w moje ukochane ptaszki. Kiedy zobaczyłam te grafiki od razu wiedziałam, że będą idealne na komodę. I nie pomyliłam się :) Wszystkie przetransferowałam, przetarłam dla postarzenia. Kilkakrotnie popatynowałam czarną patyną. Wykończenie jest super matowe, moim ulubionym lakierem.
A tak prezentują się obydwie komody razem :) Poprzednia komoda do zobaczenia TU
Komoda powstała z myślą o Siłowni Twórczej w Turkusowym Hamaku. Myślę, że temat Wam się spodoba, dzięki niemu będziecie mogły przenieść się do czasów przedszkolnych :)
(Współautorką baneru jest moja Julka, która narysowała swojego Dziub Dziuba :) )
Tym razem komoda jest w moje ukochane ptaszki. Kiedy zobaczyłam te grafiki od razu wiedziałam, że będą idealne na komodę. I nie pomyliłam się :) Wszystkie przetransferowałam, przetarłam dla postarzenia. Kilkakrotnie popatynowałam czarną patyną. Wykończenie jest super matowe, moim ulubionym lakierem.
A tak prezentują się obydwie komody razem :) Poprzednia komoda do zobaczenia TU
Komoda powstała z myślą o Siłowni Twórczej w Turkusowym Hamaku. Myślę, że temat Wam się spodoba, dzięki niemu będziecie mogły przenieść się do czasów przedszkolnych :)
(Współautorką baneru jest moja Julka, która narysowała swojego Dziub Dziuba :) )
Na Wasze Dziub Dziuby czekamy do 14 stycznia
więcej informacji TU
środa, 10 października 2012
Kocie pudełko
Kiedy zobaczyłam tą serwetkę od razu wiedziałam, że będzie idealna dla Julki. Powstało sześcioboczne pudełeczko Sporo domalowałam, pociapałam boczki. Wylakierowane na matowo
wtorek, 2 października 2012
Kufer na akcesoria do haftu
W wyniku połączenia dwóch moich pasji powstał kufer do przechowywania akcesoriów do haftu. Najpierw wyhaftowałam monogram pokazany w poprzednim poście. Wykorzystałam go do kompozycji na wieczku kufra.
Kufer jest mocno postarzany i patynowany, polakierowany super matowym lakierem.
Ma dwie wkładki z przegródkami. Na dnie jest miejsce na tamborki, kanwy i schematy.
Jedną bieloną na bobinki z mulinami - w każdej przegródce mieści sie 12 szt,
A druga na akcesoria.
Poleciał jako prezent dla Bożenki :)
sobota, 15 września 2012
Podręczny organizer na muliny
Zrobiłam sobie małego pomocnika :) Pudełeczko w którym trzymam muliny podczas haftowania. Na wieczku transfer. Postarzone patyną. Wylakierowane na pól połysk.
Wykonałam go na Siłownie Twórczą - "lody śmietankowo-jagodowe" na Turkusowym Hamaku. Właśnie sie rozpoczeło głosowanie na prace konkursowe i potrwa do 19 września. Szczegóły TU
Wnętrze można dowolnie dostosowywać według potrzeb w danej chwili :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



