Seria dziewczynek z żółtym płaszczykiem skończona. Wszystkie obrazki malutkie i tak samo urocze. Zawisły już w wiatrołapie obok wieszaka :)
Wszystkie trzy obrazki haftowane na lnie 30 ct w kolorze kości słoniowej, nici dmc, 8x12 cm.
Jak widać dziewczynka się ubrała. Mam nadzieję, że jej ciepło, bo zima przyszła...
Kolejna dziewczynka z żółtym płaszczykiem. Na dworze robi sie chłodniej, wiec postanowiła się ubrać ;) Do wyhaftowania została jeszcze jedna odsłona tego obrazka, nie zgadniecie chyba co będzie przedstawiać :D
Obrazek haftowany na lnie 30 ct w kolorze kości słoniowej, nici dmc, 8x12 cm
"Mały żółty płaszcz w deszczowe dni" chyba każdej z nas w listopadzie się przyda. Wreszcie wyszło słońce i mogłam zrobić zdjęcie jednemu z moich ukończonych ostatnio haftów. Schemat pochodzi z cudnej książki "Mon journal au point de croix" autorstwa Sophie Bester-Baqué i Véronique Enginger. Jestem nią zauroczona kompletnie. Prezentowany obrazek jest jednym z trzech z małej serii :). Wyhaftowany na lnie 30 ct w kolorze kości słoniowej, nici dmc, 8x12 cm.
A na zdjecia czeka w kolejce kolejny zielnik, ale o nim następnym razem :)