Temat ostatniej Siłowni Twórczej bardzo mi się spodobał, idealnie wpasowały się w niego haftowane koronki. Chociaż mam w planach zacząć na poważnie robić na szydełku prawdziwe koronki. Które uwielbiam! Ale koniecznie białe/ecru, delikatne, romantyczne, w stylu retro. Mam nadzieję, że w takim wydaniu też niedługo zagoszczą tu na blogu.
Na razie muszę się zadowolić koronką wymalowaną nitką na lnie. Wybrałam urocze serduszko opleciona różnymi koronkowymi wstążkami. Wzór pochodzi z książki "Coeurs à broder" wydawnictwa Marabout. Wyhaftowałam go na drobniutkim lnie w kolorze naturalnym śnieżnobiałymi nićmi.
Len 35 ct w kolorze naturalnym, nici dmc, 12x17 cm.
Praca powstała jako inspiracja w Siłowni Twórczej w Turkusowym Hamaku, do udziału w której serdecznie zapraszam.
Wszystkie informacje znajdziecie TU.
Przypominam również o trwającym Candy Rocznicowym na Turkusowym Hamaku.
Moją cześć prezentu znajdziecie TU


