czwartek, 12 czerwca 2014

Zielono mi... - Véronique Enginger - "Dans mon jardin au point de croix"

Strasznie spodobał mi się ten obrazek z kolejnej książki autorstwa mojej ulubionej projektantki Véronique Enginger, tym razem całej poświęconej tematyce ogrodowej, pod tytułem "Dans mon jardin au point de croix".
Obrazek idealnie ilustruje jak wyglądają moje popołudnia, które spędzamy z mężem w naszym przyszłym ogrodzie. Zamieniamy pole, ugór, porośnięty gęsto perzem na zalążek parku. Kawałek po kawałeczku ręcznie przekopujemy, wyciągamy perz, kilkakrotnie zagrabiamy i siejemy trawę, żeby z powrotem chwasty nas nie opanowały. Sadzimy drzewa, głownie moje ukochane brzozy i bzy. Nasza ciężka praca w zgodzie z naturą bez zastosowania herbicydów jest w pełni wynagrodzona przez cudowną pierzynkę traw nad którą powiewają delikatnie brzozowe listki, widok jak z bajki.

Moje ulubione szpilki musiałam zamienić na kalosze, na szczęście dużo ładniejsze niż na obrazku, bo czarne w piękne angielskie róże. Uwielbiam je :). Kotka, towarzysza wszelki prac ogrodowych też nie mogło zabraknąć. Ptyś nie odstępuje na krok, wchodzi w każdy wykopany dołek, zresztą chyba jak każdy kot. Konwalie, chyba już wiecie, że uwielbiam. I czarny bez przecudnie pachnący, umila nam wszystkie  rowerowe wyprawy ostatnio.
Absolutnie obrazek idealny.

Wyhaftowane na lnie 32 ct w kolorze naturalnym, nici dmc, 12x17 cm.










Obrazek powstał jako inspiracja dla Was w Siłowni Twórczej na Turkusowym Hamaku. Na Wasze prace inspirowane zielenią czekamy do 14 czerwca.

Więcej informacji znajdziecie TU

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Bright budgie - Beatiful Bird - Lucie Heaton

Zastanawiam się kiedy  w końcu uda mi się ożywić mojego bloga. Niedługo popadnie w całkowite zapomnienie. W sumie to nie jest tak, że nic nowego nie powstaje, powstaję troszkę mniej, troszkę większe rzeczy. Będę mieć co pokazywać później, kiedy wszystko doczeka się sesji zdjęciowej i mojej weny do pisania postów (jakby kiedyś takie coś istniało :P).
Ostatnio oprócz zielników robią się prace przykładowe do Siłowni Twórczej. Kolejna doczekała sie prezentacji.
Do tematu aktualnie trwającej Siłowni Twórczej idealnie pasowała papuga - tym razem zielona. Tak jak wszystkie ptaszki z tej serii została przerobiona na zawieszkę i powędrowała do Julki.

Wyhaftowane na lnie 32 ct w kolorze naturalnym, nici dmc, 5 x 10 cm, szyte ręcznie.












Papuga powstała jako inspiracja dla Was w Siłowni Twórczej na Turkusowym Hamaku. Na Wasze prace inspirowane zielenią czekamy do połowy czerwca.

Więcej informacji znajdziecie TU

poniedziałek, 19 maja 2014

Muguet de mai - Herbier au point de croix - Hélène Le Berre

Uwielbiam konwalie. Uwielbiam ich słodki, intensywny zapach. Uwielbiam te malutkie kwiatuszki w kształcie malutkich białych dzwoneczków. Uwielbiam te intensywnie zielone liście. Szkoda, że kwitną tak krótko. Na szczęście mogę mieć ich namiastkę w postaci obrazka.
 Wyhaftowanie ich od dawna miałam w planach. Od kiedy po raz pierwszy przejrzałam książkę "Herbier au point de croix"Hélène Le Berre. Haft z konwaliami był tam wykorzystany jako duża broszka. Sposób wykorzystania nie przemówił do mnie, sprawił, że nie zainteresowałam sie dalej tym schematem, haftowanie odłożyłam "na później". Dopiero temat Siłowni Twórczej spowodował, że przypomniałam sobie o tych konwaliach. Jak się okazało, wbrew pozorom idealnie wpasowały się w ramkę. Mimo niewielkich rozmiarów haftowanie było dość żmudne, ale efekt wynagradza trudy :). Podczas haftowania przyszły wątpliwości czy jasny kolor lnu jest dobrym wyborem, nawet na próbę zaczęłam haft na ciemniejszym lnie, jednak na jasnym tle lepiej się prezentują.

Wyhaftowane na lnie 30 ct w kolorze kości słoniowej, nici dmc, 8x12 cm







Obrazek powstał jako inspiracja dla Was w Siłowni Twórczej na Turkusowym Hamaku, która właśnie ruszyła. Na Wasze prace inspirowane zielenią czekamy do połowy czerwca.

Więcej informacji znajdziecie TU

poniedziałek, 12 maja 2014

May Cake - Brithday Cakes - Brooke's Books

Nawet się już nie będę tłumaczyć z mojej nieobecności na blogu, ani obiecywać ze posty będą częściej się pojawiać. Skupiłam się teraz na większych haftach, na które potrzeba więcej czasu. Nie mówiąc już o oprawie, zdjęciach. Robię niewielkie przerwy na projekty konieczne do zrobienia. Wśród nich jest tortowy kalendarz, który wyszywa mi się bardzo przyjemnie, dość sprawnie a przyszywanie koralików zawsze najbardziej mniej cieszy :)
Majowy obrazek strasznie mi się podoba, ma przepiękne optymistyczne kolory, moje ulubione połączenie zieleni i różu, przepiękne motyle, które uwielbiam. Wprowadziłam niewielką zmianę. Dodałam kilka koralików, zamiast wyszywanym kropeczek.


Wyhaftowane na lnie 30 ct w kolorze piaskowym, nici dmc, koraliki Mill Hill Glass Seed Beads i Toho Round 11o, 8x14 cm.











Mniejszymi projektami, które powstają są inspiracje do kolejnej Siłowni Twórczej na Turkusowym Hamaku.
A Wy nadal możecie przysyłać swoje zgłoszenia do aktualnie trwającej Siłowni Twórczej której tematem jest "Buduar". Na Wasze prace czekamy do połowy miesiąca.

piątek, 18 kwietnia 2014

April Cake - Brithday Cakes - Brooke's Books

Miałam systematyczne publikować posty na blogu, ale w tym roku absolutnie mi to nie wychodzi. Weny twórczej też nie mam, dlatego haftuje niewymagające obrazki - jak zielniki :P. Obawiam sie, że szybko moja aktywność blogowa się nie zmieni. Pracuje teraz nad największym moim projektem. Realizacja idzie pełną parą, powoli zbliża się do końca, a ja nie mam głowy do niczego innego. Robienie zdjęć też u mnie kuleje. Haft, który dzisiaj zaprezentuje czekał na zdjecia pół miesiąca. Wreszcie wczoraj sie udało.
Kolejne ciasto z mojego słodkiego kalendarza. Bardzo wiosenne, w optymistycznych kolorach, ozdobione kwiatami. Chyba po raz pierwszy udało mi się uchwycić rzeczywisty kolor lnu, na którym haftuje ten kalendarz.

Wyhaftowane na lnie 30 ct w kolorze piaskowym, nici dmc, koraliki Mill Hill Glass Seed Beads i Toho Round 11o, 8x14 cm.










Pierwszy rząd kalendarza gotowy :) Tak prezentują sie cztery miesiące razem.





piątek, 4 kwietnia 2014

Cute Bluebird - Beatiful Bird - Lucie Heaton

Nie potrafię się przyzwyczaić do tej zmiany czasu. Chodzę nieprzytomna, wieczorem zasypiam o jakiś nienormalnych dla mnie godzinach. Krzyżyki ciężko liczyć kiedy mózg zasypia, oczy się same zamykają, więc wszystko bardzo powoli powstaje. Mam do napisania kolejny post o wymiance ale zdjęcia jeszcze nie obrobione, schemat nie narysowany, który obiecałam.
Ale jakiś ptaszek sie u mnie dzisiaj pojawi. Kolejna zawieszka z najnowszej ptasiej serii. Tym razem śliczny niebieski ptaszek, w moich ulubionych kolorach. Urocze puchate maleństwo.

Wyhaftowane na lnie 32 ct w kolorze naturalnym, nici dmc, 6x7 cm, szyte ręcznie.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...